budowa przedszkola na działce nr 69

co w gminie piszczy
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
ojciecdyrektor
Posty: 47
Rejestracja: niedziela 09 cze 2019, 11:35

budowa przedszkola na działce nr 69

Post autor: ojciecdyrektor » niedziela 21 lip 2019, 16:31

dostaję dużo zapytań odnośnie budowy przedszkola na dz. nr 69 w Skarbimierzu Osiedle przy ulicy Akacjowej /teren szkoły podstawowej i przedszkola publicznego/.
Obawy dotyczą jego przeznaczenia, prywatne czy publiczne.
Niestety, nie można uzyskać jednoznacznej odpowiedzi kto będzie gospodarzem nowego obiektu.
"Dobrze poinformowani" twierdzą, że budynek może być oddany inicjatywie prywatnej.
Brak jednoznacznej odpowiedzi rodzi uzasadnione obawy i niepotrzebne spekulacje.
Ale to już u nas tradycja.


Garść informacji w sprawie poniżej.

Tu jest link do zapytania odnośnie przeznaczenia inwestycji - zapytanie w sprawie przeznaczenia inwestycji

link z "odpowiedzią" - "odpowiedź" na powyższe

link odnośnie braku odpowiedzi /pismo będzie złożone w poniedziałek 22 lipca/ - brak odpowiedzi w sprawie budowy przedszkola

link odnośnie odpowiedzi w kwestii niedofinansowania przedszkola publicznego /pismo będzie złożone w poniedziałek 22 lipca/ -niedofinansowanie przedszkola niepublicznego

link odnośnie odpowiedzi w kwestii braków lokalowych /pismo będzie złożone w poniedziałek 22 lipca/ - braki lokalowe w przedszkolu

Awatar użytkownika
ojciecdyrektor
Posty: 47
Rejestracja: niedziela 09 cze 2019, 11:35

Re: budowa przedszkola na działce nr 69

Post autor: ojciecdyrektor » piątek 16 sie 2019, 19:49

Radio Opole - Skarbimierz: nowe przedszkole budowane przez gminę ma trafić do prywatnej firmy. Zdaniem opozycji to niedopuszczalne

Prezent za kilka milionów, gdy przedszkole publiczne, szkoła publiczna cięgle narzeka na niedofinansowanie.

Ale kto bogatemu zabroni?

Ciekawe jak wójt wytłumaczy ten prezent, bo wytłumaczyć musi, a dotychczasowe tłumaczenie, delikatnie mówiąc, jest naiwne.

"Wójt Andrzej Pulit nie zgadza się ze stwierdzeniem, że udostępnienie pomieszczeń na działalność prywatnej firmy jest rozdawnictwem samorządu.

- Tak może mówić ktoś, kto nie zna ustawy Prawo oświatowe. W naszym państwie oświata jest nieodpłatna. Mówienie, że ktoś prywatnie będzie ekstra korzystał, no to jest złudne. Gmina musi stwarzać warunki, czy to będzie publiczne czy niepubliczne - argumentuje.


Wójt jako wszechznawca prawa stosowanego powinien wiedzieć, że obowiązkiem wójta jest przede wszystkim zapewnienie odpowiednich warunków w publicznych placówkach oświatowych, bo
Edukacja publiczna ma zasadnicze znaczenie z punktu widzenia obowiązków Państwa wobec obywatela, rodzica i dziecka. Odpowiednio ustawodawca rozstrzygnął, że prowadzenie szkół i placówek — jest zadaniem własnym danego samorządu, a zatem zadaniem wykonywanym w imieniu własnym i na własną odpowiedzialność, w celu zaspokajania zbiorowych potrzeb wspólnoty (mieszkańców).! Opisanie zadań edukacyjnych w ustawie Prawo oświatowe — oznacza, że prowadzenie szkół i placówek publicznych jest zadaniem własnym i obowiązkowym gminy. Obowiązku tego gmina nie może się wyzbyć.
Placówki publiczne i niepubliczne wypełniają i odwołują się do innych obszarów aktywności obywatelskiej. Placówka publiczna ma charakter powszechny, gwarancyjny Państwa (JST) wobec obywatela. Placówki niepubliczne respektują natomiast prawa i wolności, gwarantujące możliwość wyboru przez rodzica — placówki innej niż publiczna.
Powyższe oznacza, że samorząd nie ma żadnej możliwości dokonywania alternatywnego wyboru wykonywania edukacyjnych obowiązków samorządowych - między formą publiczną a niepubliczną. Jedynie placówki publiczne - wypełniają obowiązek gwarancyjny wobec obywatela, zapewniając mu (jako członkowi lokalnej wspólnoty mieszkańców) wpływ na organy gminy (i odpowiednio szkołę, przedszkole), adekwatny do statusu mieszkańca i obywatela (także prawo wyborcze). Równoważnego statusu rodzic w żadnym wypadku nie uzyskuje z mocy przepisów prawa powszechnie obowiązującego w relacji do organu prowadzącego placówkę niepubliczną, będącego osobą fizyczną lub prawną (niebędącą JST). Tu relacje rodzica z placówką powstają wyłącznie na mocy i w zakresie umowy cywilnoprawnej. Samorząd nie ma zatem możliwości legalne zlikwidowania szkolnictwa publicznego i zastąpienia go szkolnictwem niepublicznym (w ramach działania wariantowego).


A wójt -

interpelacja w sprawie finansowania przedszkola publicznego

odpowiedź na interpelację]

interpelacja w sprawie braków lokalowych w przedszkolu publicznym

odpowiedź na interpelację w sprawie braków lokalowych w przedszkolu publicznym

"... informuję, iż dyrektor Gminnego Zespołu Szkół nie zgłaszała takich potrzeb lokalowych"
"... informuję, że potrzeby w zakresie konieczności przeprowadzenia remontu przedszkola wnioskuje dyrektor GZS na podstawie własnych obserwacji"

I wszystko jasne! Pani Dyrektor!

Ani słowa o zabieraniu wcześniej przyznanych pieniędzy na remonty, ani słowa o redukcji etatów, ani słowa o fatalnych warunkach lokalowych, o
prośbach PUBLICZNYCH placówek oświatowych o dofinansowanie kierowanych do np. rady osiedla.

Jak to mówią - "Jest wspaniale, proboszcz, komendant /już niedługo/ i wójt zadowoleni" i oby tak dalej, dla "ogólnego" zadowolenia

kaczmarek
Posty: 3
Rejestracja: środa 21 sie 2019, 19:12

Re: budowa przedszkola na działce nr 69

Post autor: kaczmarek » środa 21 sie 2019, 19:18

A jak to widzi wojewoda czy RIO. To chyba ich kompetencje ?

Awatar użytkownika
ojciecdyrektor
Posty: 47
Rejestracja: niedziela 09 cze 2019, 11:35

Re: budowa przedszkola na działce nr 69

Post autor: ojciecdyrektor » sobota 24 sie 2019, 14:11

Tutaj zdanie RIO
Regionalna Izba Obrachunkowa

a wojewoda? To już inny świat.

Awatar użytkownika
kasjerka
Posty: 3
Rejestracja: czwartek 09 kwie 2020, 21:43

Re: budowa przedszkola na działce nr 69

Post autor: kasjerka » piątek 10 kwie 2020, 18:50

budynek juz prawie skończony.

proktolog
Posty: 3
Rejestracja: czwartek 09 kwie 2020, 20:59

Re: budowa przedszkola na działce nr 69

Post autor: proktolog » piątek 15 maja 2020, 13:58

Ciekawe w którą stronę pójdzie teraz wójt. W stronę mieszkańców czy w stronę prywatnego interesu ( oczywiście nam na myśli prywatną działalność gospodarczą :)

kaczmarek
Posty: 3
Rejestracja: środa 21 sie 2019, 19:12

Re: budowa przedszkola na działce nr 69

Post autor: kaczmarek » sobota 16 maja 2020, 21:14

Pomysł z przeprowadzeniem przedszkola do nowego budynku i oddanie pomieszczeń szkole podstawowej, moim zadanie bardzo dobry. Rozwiązuje praktycznie wszystkie problemy lokalowe naszej gminnej oświaty. Zwiększy się ilość miejsc w przedszkolu, co zabezpieczy gminę na ewentualne późniejsze rezygnacje niestabilnych : ) Nie widzę jak na paruset metrach kwadratowych mają działać trzy różne oddziały. Szkoła publiczna, przedszkole publiczne i niepubliczne przedszkole, wójt sam sobie tworzy problemy.

Awatar użytkownika
ojciecdyrektor
Posty: 47
Rejestracja: niedziela 09 cze 2019, 11:35

Re: budowa przedszkola na działce nr 69

Post autor: ojciecdyrektor » niedziela 07 cze 2020, 15:39

Byliśmy z Komisja oglądać nowy, TEN budynek. Informacje się potwierdziły, fajny, ale do niczego.
I zgadzam się z p. dyr., nie nadaje się na przedszkole bez dużych przeróbek.
Jest niefunkcjonalny.
Trzeba jeszcze dużo grosza wsadzić, aby dostosować do potrzeb przedszkolnych.
Sale, owszem duże z toaletami, ale pozostała część to już porażka. Ktoś nie pomyślał lub nie znał potrzeb przedszkola /co wydaje się dziwne, bo ponoć głównym konsultantem była p. dyr. przedszkola niepublicznego jeszcze/.
Oglądaliśmy też stare /bez cudzysłowów, bo faktycznie stare/. Tuszują, malują, pucują, a efekty mizerne. Jest czyściutko, przedszkole zadbane bardzo, mucha nie siada. Ale widać, że to już próchno i bez generalnego remontu długo nie pociągną.
Jest też kwestia powierzchni, sale tyciutkie, zaplecze na minimum, gabinety specjalistyczne na siłę utworzone.
Nie jest słodko.
Oczywiście na minimum się łapie, ale w takiej gminie jak nasza minimum to poniżej minimum.
Szkoda, że nie mogliśmy za bardzo z paniami pogadać, bo nam wójt uszy przyfastrygował do komisji. Ale i tak, co mieliśmy zobaczyć i usłyszeć zobaczyliśmy i usłyszeliśmy
UWAGA - przecinki spowalniają myślenie. Piszę tak, aby mnie WSZYSCY zrozumieli.

kaczmarek
Posty: 3
Rejestracja: środa 21 sie 2019, 19:12

Re: budowa przedszkola na działce nr 69

Post autor: kaczmarek » niedziela 07 cze 2020, 16:08

nowe, ale nie nadaje się na przedszkole bez przebudowy ? Przecież to ma być budynek zaprojektowany pod przedszkole. Czy się mylę ?

proktolog
Posty: 3
Rejestracja: czwartek 09 kwie 2020, 20:59

Re: budowa przedszkola na działce nr 69

Post autor: proktolog » sobota 13 cze 2020, 11:07

Kto oglądał sesje to wie, że to projektant zawinił. Tak twierdzi wójt. A ja twierdzę, że projektant projektuje tak jak mu się wskaże. Inna rzecz, że ktoś ten projekt odbierał i zatwierdzał. Czyżby znowu specjalista gminy od wszystkiego dał plamę ?

Awatar użytkownika
kasjerka
Posty: 3
Rejestracja: czwartek 09 kwie 2020, 21:43

Re: budowa przedszkola na działce nr 69

Post autor: kasjerka » wtorek 23 cze 2020, 19:50

Oj tam, oj tam ważne, że inwestycja jest. Jak jest inwestycja to pieniądz w ruchu, a jak pieniądz w ruchu to tu wpadnie, tam wpadnie i klawo jest. Co się martwicie ? Za Wasza ? Za gminne, przecież. Zawsze można adoptować na muzeum ku czci.

Awatar użytkownika
ojciecdyrektor
Posty: 47
Rejestracja: niedziela 09 cze 2019, 11:35

Re: budowa przedszkola na działce nr 69

Post autor: ojciecdyrektor » piątek 03 lip 2020, 21:46

Smutno to to jest, ale prawdy dużo.
UWAGA - przecinki spowalniają myślenie. Piszę tak, aby mnie WSZYSCY zrozumieli.

Awatar użytkownika
ojciecdyrektor
Posty: 47
Rejestracja: niedziela 09 cze 2019, 11:35

Re: budowa przedszkola na działce nr 69

Post autor: ojciecdyrektor » wtorek 11 sie 2020, 13:15

i poszło. Petycja w sprawie przeznaczenia nowego budynku na przedszkole publiczne została odrzucona przez radnych /słownie: ośmiu/. A szkoda, bo była szansa na zahamowanie trwającego od kilku lat, co najmniej, wyniszczania tegoż. Żadne argumenty nie skutkowały, dalej będzie tak jak było, oświata publiczna be i won. Budynek dostanie przedszkole niepubliczne /budowa około 2,8 miliona pln/, do tego jeszcze prawo użytkowania placu zabaw przedszkola publicznego.
Prawo o użytkowania placu zabaw przedszkola publicznego - w myśl zasady, którą tak chętnie głosi wójt nasz, że wszystkim dzieciom się należy, zabrał właśnie parę godzin dziennie zabawy na świeżym powietrzu tym "publicznym".
Jak każdy zainteresowany zauważył, nowy budynek powstał na części placu zabaw PP. Już teraz plac zabaw jest za mały na pomieszczenie wszystkich grup publicznego /zajęcia muszą odbywać się rotacyjnie/. Gdy dojdzie jeszcze parę grup "niepublicznych", dzieci będą miały do dyspozycji około 2 godzin dziennie na placu. Cóż, tragedii nie ma. Zgodnie z przepisami to jest bodajże minimum dzienne i doskonale wpisuje się w argumentację tych, przeciwnych oddania budynku "państwowcom" /głównym argumentem na NIE, był argument, że "stare" przedszkole spełnia warunki wyznaczone przez sanepid, a że minimalne bodajże, cóż, aj cóż/.
Oczywiście każdy problem można jakoś rozwiązać, a mając tak beztrosko nieograniczonych radnych problemów być nie może i nie ma, chyba. Padł prosty pomysł - dzieciaki będą korzystały z placu zabaw grupami, na zmiany. Nikt jakoś nie zauważył, że bezpieczna ilość dzieci zmusza do stworzenia wielu grup, dzieciaki w przedszkolu mają harmonogramy zajęć, posiłki, leżakowanie, itd., a dzień przedszkolny ograniczoną ilość godzin.
Oczywiście, każdy problem można jakoś rozwiązać! Przecież pierwsza grupa może rozpocząć "podwórkowanie" już o siódmej rano, druga od siódmej poleżakuje i zje śniadanie drugie lub odwrotnie może. Trzecia zje o siódmej obiad, bo w porze obiadu będzie jej kolej na "podwórkowanie", a później zajęcia w grupie i drugie śniadanie. Czwarta ma najlepiej, bo w standardowy harmonogram się wpisze. Piąta podwórko zaliczy po godzinach. Resztę niespalonej energii czy godzin należnych, a niewybieganych na przedszkolnym placu zabaw, dzieciaki wyrobią w domu.
Można?
Można!
Minimum wykonane?
Wykonane!
Jeden problem z głowy.
Ale jest jeszcze kilka, co najmniej ważnych bardzo też.
Wszystkie strony zainteresowane twierdzą, że nowy budynek nieprzystosowany, brakuje pomieszczeń itd. Wójt co prawda przyznał, że może być nieprzystosowany, ale to wina projektanta.
Projektant nic nie powiedział, bo nie miał okazji. Nikt nie przyznał się kto zatwierdził projekt i dlaczego nieprzystosowany zatwierdził był. Powiedziano, że zgodny z wszystkimi przepisami on jest, a że sanepid nie odebrał i kazał przebudować część, to nie znaczy, że niezgodny z przepisami on jest. Fanaberia taka sanepidu to jest.
Logiczne!
To, że zgodny z wszystkimi przepisami budynek, sanepid każe przebudowywać /czytaj - przystosować do minimum - jak to u nas/ no mały pryszcz. Gorzej, że budynek nie ma pomieszczeń na gabinety i sale specjalistyczne, które służą do pomocy dzieciom z różnymi orzeczeniami.
Co to oznacza?
Oznacza to, że przedszkole nie będzie mogło prowadzić zajęć dla dzieci z orzeczeniami, albo będzie je prowadziło - no jak ? - na minimum, jak to u nas.
Lecz problem ten też można szybko rozwiązać. Trzeba jedynie dzieci wymagające większej troski przerzucać do przedszkola publicznego, niedofinansowanego przedszkola publicznego, które też nie ma odpowiednich warunków na takie działania. Lub udawać, że wszystko jest ok, i czekać aż dzieciak pójdzie do szkoły, a tam nim się zajmą państwowcy - ścieżka już przetarta.
Kolejny, ważny problem to stałość i gwarancja.
Każdy z nas walczy o jakąś stabilność, każdy chce mieć jakąś gwarancję.
Jakby nie patrzeć, jakby nie podchodzić do tematu, to jedynie przedszkola publiczne gwarantują stabilność. Rodzic musi mieć pewność, że jutro też będą mogli posłać dziecko do przedszkola, a nie być zdany na łaskę czy chimeryczne zachowanie dyrektor pani właściciel.
Zadaniem gminy jest zapewnić jak najwięcej miejsc w przedszkolach publicznych, by zagwarantować jak największej liczbie dzieciaków pobyt tam.
Nie jestem przeciwny przedszkolom niepublicznym, moim zdanie powinno ich być jak najwięcej. Podnosi to konkurencyjność, a co za tym idzie poziom też. Ale nie może być tak, że od niestabilnych, niestety, przedszkoli niepublicznych ma zależeć stabilność oświaty gminnej. Nie tędy droga, chyba?
UWAGA - przecinki spowalniają myślenie. Piszę tak, aby mnie WSZYSCY zrozumieli.

Awatar użytkownika
kasjerka
Posty: 3
Rejestracja: czwartek 09 kwie 2020, 21:43

Re: budowa przedszkola na działce nr 69

Post autor: kasjerka » sobota 26 wrz 2020, 22:14

Ponoć powoli zaczyna się aneksja publicznego. Dać palec to w majtkach zostaniesz.

Awatar użytkownika
ojciecdyrektor
Posty: 47
Rejestracja: niedziela 09 cze 2019, 11:35

Re: budowa przedszkola na działce nr 69

Post autor: ojciecdyrektor » sobota 03 paź 2020, 22:03

Chodzi o plac zabaw? Przestrzegałem, że tak to się zakończy.
Ale ponoć nie ma problemu, przynajmniej nikt nic nie rości.
Zobaczymy latem, jak dzieciaki będą kisiły się w salach albo przymusowo zwiedzały miasto osiedle.
UWAGA - przecinki spowalniają myślenie. Piszę tak, aby mnie WSZYSCY zrozumieli.

proktolog
Posty: 3
Rejestracja: czwartek 09 kwie 2020, 20:59

Re: budowa przedszkola na działce nr 69

Post autor: proktolog » niedziela 04 paź 2020, 14:31

Od razu aneksja :lol: . Wzielim my co nasze. Bo żeby wszyscy mieli po równo prze..bane trzeba jednym zabrać, a drugim dać. To wszystko dla naszych dzieciaczków kochanych i aby przedszkole niepubliczne też mogło óczyć i wyhowywać

ODPOWIEDZ